Napisane przez: kapuczino | czerwiec 19, 2006

W dlugi czerwcowy weekend pojechalam z rodzicami i babcia na dzialeczke. W sobote dojechal do nas Krzysiu z ktoym uskutecznialismy " relaks" Nie zawsze nam on jednak wychodzil aczkolwiek wolne dni uznaje za odprezajace. W niedziele urzadzilismy sobie biegi dookola boiska gdzie odbywaja sie gminne mecze piki noznej. Moja kondycja jest zaskakujaco dobra co mnie bardzo cieszy. Krzys obiecal mi, ze rozbierze sie kiedy przebiegne  cala trase w okreslonym czasie ale niestety moja proba zakonczyla sie fiaskiem nad czym bardzo uboleam:):) Nie zaliczylam niestety kapieli w jeziorze w zamian za to zaczyna sie moje uczulenie sloneczne, ktore ukoic moze tylko "kremowy" masaz wykonywany przez wiadomo kogo. DZisiaj zalatwialam karte obiegowa, a obrone wyznaczono mi na 30 czerwca godz 8:) Mam nadzieje ze bedzie sympatycznie i wiecej na ten temat nie mowie:) Bardzo zaluje ze Krzys pracuje przez ten tydzien bo z checia powylegiwalabym sie na plazy oczywiscie wiecej czasu spedzajac w morzu niz na ladzie..  W polowie tygodnia zaczynam przygotowania do obrony musze odswiezyc sobie pare znaczacych informacji i powino byc dobrze:) Jestem pelna optymizmu i nadzieji a to dlategio, ze wszystko co najgorsze juz za mna, a nerwy niesnaski odeszly w niepamiec. Milego dnia!!


Zostaw odpowiedź

Twoja odpowiedź:

Kategorie