Napisane przez: kapuczino | maj 21, 2006

Weekend

W piatek: nie zapowiadalo się, że weekend bedzie uroczy co zresztą widac bylo po moich postach,ktore nie emanowaly zbytnia radscia. Wieczorem wszystko wrocilo do normy i ne przesladowaly mnie wiecej pesymistyczne mysli, ktore wczesniej atakwoaly ze zdwojona sila.

SObota: Spotkalismy sie z Ola (kuzynka) i Robertem ( chlopakiem kuzynki)na piwku w Tiger pubie. Spedzilismy tam sympatycznie czas popijac wareczke z sokiem imbirowym. Nic dodac nic ujac super odprezenie, ktore niestety nie zdarza sie dosyc czesto. Pózny wieczor spedzilam przy blasku swiec, a reszte pozostawie dla siebie;) Pozostal mi ostatni tydzien do napisania pracy. Nie wspomne ile jeszcze przede mna,powiem zas ile juz za mna ( metodologia, rozdzial teoreytyczny i wykonane badania). To taki optymistyzny akcent, ktory warto zaakcentowac, aby poczuc sie lepiej. Niewielka doza samozachety pomaga i moblizuje zwlaszcza, ze nadeszla niedziela.

Niedziela: nie przepadam za niedzielami, sa takie szare i ponure zwlaszcza w Gdansku. W zwiakzu z tym szare i ponury bedzie rowniez moj dzien. Nie mam w planach, zadnych spotkan a dzien spedza w polarowych dresach (moje ulubione) i poszarpanych wlosach.Palcem nie kiwne, aby byc trendy wiec biada ewentalnym gosciom na ktorych zreszta nie licze. Potem wpadna rodzice. Niech zobacza w jakim jestem oplakanym stanie i zwroca mi na to uwage. Wtedy ja aktorka pierwszej wody opowiem im o upojnych nocach spedzonych przy ksiazkach oraz o nieziemskim nizu intelektualnym spowodowanym brakiem weny.

I jeszcze jedno: patrze dzisiaj na licznik moich odwiedzin na blogu i widze cyferke z trzema zerami.Calkiem fajnie moze szampanika—>mowi serce, wola targa mna i szarpie krzyczac przerźliwym glosemdo roboty nierobie;)


Odpowiedzi

  1. nic dodać! nic ująć :)

  2. ojj a piwko bylo dobre i posmialismy sie do bolu :) oby czesciej :) a teraz szara rzeczywistosc.pisz kuzyna,pisz!


Zostaw odpowiedź

Twoja odpowiedź:

Kategorie